Włoszczowa, gajówka Poraj
Pokaż, jak dojechać

Kwiecień 1942 r.

Stojąca w głębi lasu gajówka Poraj Piotra Kity była zapleczem działań konspiracyjnych. Sam gajowy należał prawdopodobnie do Narodowej Organizacji Wojskowej. Miejsce to słało się zapewne od kwietnia 1942 r. ostoją dla Leona Biskupskiego „Dyszel”, który tworzył oddział partyzancki należący do NOW (służyło w nim dwóch synów gajowego). Od lipca 1943 roku oddziałem dowodził  Tadeusza Kozłowski „Jastrząb”, który jednocześnie zmienił pseudonim na „Piotr”.  W tym czasie Niemcom udało się zwerbować do współpracy członka NOW Tadeusza Jażdżyńskiego „Cenek”, który 9 sierpnia 1943 r. doprowadził do rozbicia Komendy Powiatowej NOW we Włoszczowie. Przyspieszyło to zapewne podporządkowanie struktur NOW, które już we wrześniu stały się częścią AK.

Więcej w rozdziale: Scalenie z NOW


26 września 1943 r.

Prawdopodobnie efektem zdrady "Cenka" była zbrodnia na mieszkańcach gajówki Poraj. Według niepotwierdzonych informacji szkolono tu konspiratorów oraz prowadzony był nasłuch radiowy. Niemcy po otoczeniu gajówki zamordowali mieszkańców, a obejście spalili. Feralnego dnia zginęli:

Kita Piotr – lat 49,    

Kita Teofila - lat 51,

Kita Maria - lat 22,       

Kita Jan - lat 16,

Kita Tadeusz - lat 14,    

Kita Juliana - lat 13,

Kita Zofia - lat 12,        

Kita Helena - lat 10,

Kita Jadwiga - lat 8,